czwartek, 14 stycznia 2010

Jak zrobic coż z niczego, czyli Zapiekanka;-)

Zapiekanka to idealny pomysł na obiad, czy kolację. Jest syta, a podana z lekką wyjdzie na zdrowie całej rodzinie. Często zdarza się, że zostaje mi z obiadu jakiś makaron, albo ryż, ugotowane warzywa, pieczone mięsko. To idealny powód, by na następny obiad zrobić pyszną zapiekankę.

  • Podstawą zapiekanki jest makaron, lub ryż.
  • Potrzebujemy również jakiegoś mięska, które podsmażamy, Ciekawym rozwiązaniem jest wykorzystanie wędlin, które już od jakiegoś czasu leżą w lodówce. Takie wędliny można przesmażyć z cebulką i wykorzystać do zapiekanki. (świetnie smakują, i nic się nie marnuje)
  • Następny element to już wedle uznania- gotowany brokuł, marchewka, fasolka z puszki-jednym słowem co kto ma, i co kto lubi
  • Na koniec potrzebne jest coś, co połączy naszą zapiekankę. Można użyć śmietany, ale jak dla mnie jest za ciężka, i prawdę mówiąc w ogóle jej nie używam. Wolę rozmącić jajko, i połączyć je z chudym mlekiem, lub jogurtem naturalnym.
  • Wrzucamy wszystko do miski, dokładnie mieszamy, i doprawiamy do smaku solą, pieprzem, ulubionymi ziołami
  • Na koniec coś co lubię najbardziej-ser, który sypię na wierzch, a on wspaniale się rozpuszcza. Ja jestem fanką sera, dlatego wkładam go tez do środka mojej zapiekanki
Wystarczy ją tylko zapiec w naczyniu żaroodpornym. I jeszcze jedno- zapiekanka zawsze wychodzi smaczna;-)

1 komentarz: